Brandy Ararat 25* Aznavour 40% 0,7l

Dostępność: dostępny
Realizujemy: ok. 48h
Cena: 1 476,90 zł 1476.90
Cena netto: 1 200,73 zł
ilość szt.

towar niedostępny

dodaj do przechowalni
Ocena: 5
Producent: Ararat
Kod produktu: 169F-386F4

Opis

Ekskluzywna edycja limitowana, 25-letniej brandy z Armenii, która powstała we współpracy z Charlesem Aznavourem. Podczas wizyty w Yerevan Brandy Factory w maju 2017 roku artysta spotkał się z Mistrzami Kupażu i spróbował specjalnie na tę okazję wyselekcjonowanych dla niego trunków. Po wskazaniu najlepszych, pozostawił swój autograf, który obecnie znajduje się w identyfikacji graficznej trunku.

Ararat 25* Aznavour jest niezwykłym projektem, który oddaje hołd Armenii oraz jej kulturze. Co więcej, zysk z tego wydania jest przekazywany na wsparcie młodych, ormiańskich twórców.

Brandy ta jest mieszanką rzadkich alkoholi vintage, których przeciętny okres starzenia wynosi 25 lat.

Trunek charakteryzuje się piękną, ciemnobursztynową barwą z jaśniejącymi refleksami mahoniu. Otwiera się bukietem o wyjątkowej złożoności, w którym symfonia wiekowego drewna łączy się z aromatami karmelowego toffi oraz wytrawnej czekolady. Na podniebieniu bogaty i jedwabisty smak oferuje niuanse lukrecji w połączeniu z tonami suszonych owoców. Finisz trwały i o dobrym balansie.


Ararat to najsłynniejszy trunek z Armenii. Swoją nazwę wziął od świętej góry Ararat, na zboczu której według legend zatrzymać się miała biblijna arka Noego. Fabrykę tego alkoholu na gruntach dawnej fortecy założył w 1887 roku Nerses Tairyan - kupiec i filantrop. W 1899 roku Tairyan odsprzedał firmę Nikołajowi Szustowowi, potentatowi na rynku rosyjskiej brandy, za 50 tysięcy rubli. Szustow okazał się niezwykle obrotnym biznesmenem; jeszcze w latach 70-tych XIX wieku kontrolował 80% produkcji brandy, win, wódek i likierów w Cesarstwie, a wkrótce jego wyroby trafiły również na rynki zachodnie. Marce nie brakowało sukcesów: podczas wystawy światowej w Paryżu w 1901 roku Ararat otrzymał nagrodę Grand Prix, a francuscy sędziowie byli tak zaskoczeni jego niespotykaną klasą, że zezwolili Szustowowi nazywać go "koniakiem". Był to pierwszy w dziejach przypadek, kiedy przywilej ten otrzymał producent spoza Francji.

Mogą zainteresować Cię także:

Opinie o produkcie (0)

Menu Szukaj więcej więcej
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium