Whisky Cardhu 12 YO 0,7l

Dostępność: dostępny
Realizujemy: natychmiastowo
Cena: 149,90 zł 149.90
Cena netto: 121,87 zł
ilość szt.
dodaj do przechowalni

Opis

Cardhu, czyli "czarna skała", to whisky ze środkowego Speyside, z gorzelni wzniesionej w 1824 roku na wzgórzu Monnoch Hill. Często nazywana "kobiecą" ze względu na łagodny i czarujący bukiet, ale również dlatego, że gorzelnią od początku istnienia kierowały kobiety. Słynie jako niezwykle subtelny trunek o słodkim smaku zielonych i żółtych owoców, stanowiący zarazem główny składnik blendów Johnnie Walker. Wersja 12-letnia cieszy się olbrzymią popularnością zwłaszcza na południu Europy - tak wielką, że na początku XXI w. wyprzedały się wszystkie jej zapasy. Kolor: bursztynowy z miodowymi refleksami. Zapach: słodki, owocowy z nutami tostowanego ananasa, gruszek w miodzie i świeżego melona. W głębi trawa, siano, mango, trochę słodu, rodzynki - całość niezwykle obiecująca i zachęcająca. Dodatek wody uwalnia lekki aromat dymu. Smak: jedwabiście gładki, słodki; mnóstwo akcentów melona i mango, miodu, brzoskwini i bananów w toffi; w tle niuanse suszonych owoców i dużo aromatycznej wanilii. Whisky jest przystępna, a jednocześnie wystarczająco złożona, żeby nie zawieść wygórowanych oczekiwań. Finisz: gładki, owocowy z nutami rodzynek i miodu, orzechów i dębu.

Cardhu 12 YO nagrodzono m.in. podwójnym złotym medalem na San Francisco World Spirits Competition 2011 i srebrnym medalem na International Spirits Challenge 2014.

Cardhu to jedna z najstarszych gorzelni w Speyside. Funkcjonuje od 1811 roku, ale w ciągu dwustu lat istnienia jej charakter zmienił się zasadniczo. Jak to często bywa, początkowo całe przedsięwzięcie było tyleż skromne, co nielegalne: ot, para szkockich rolników, John i Helen Cumming, postanowiła rozszerzyć nieco dotychczasową działalność. John trudnił się zresztą jeszcze jedną profesją - przemytem. Nie wiadomo, które tym razem wyszło z inicjatywą, jednakże liderką błyskawicznie została Helen. Nie tylko zawiadywała rodzinnym biznesem, ale i wyrosła na ważną postać w środowisku - wcale licznym - miejscowych bimbrowników. Przyjęło się bowiem, że gospodarstwo Cummingów - i działająca przy nim w charakterze przykrywki piekarnia - pełnić ma funkcję punktu wczesnego ostrzegania przed urzędnikami skarbowymi. Dla tego celu wypracowano nawet specjalny system komunikacji za pomocą barwnych flag. Zadaniem Helen było zaś jednocześnie zaalarmować wspólników i przetrzymać urzędników jak najdłużej, sabotując tym samym kontrolę.

Po uchwaleniu ustawy sankcjonującej legalną produkcję whisky i nakładającą na gorzelników stosowny podatek, co miało miejsce w 1823 roku, Cardhu niezwłocznie, jako pierwsza w Speyside, otrzymała licencję. W przeciwieństwie do subtelnie delikatnego trunku, który znamy współcześnie, jej ówczesne wyroby były raczej surowe, ostre i niezbyt wyrafinowane. Sytuacja uległa zmianie za sprawą synowej Helen, Elizabeth Cumming, która przejęła schedę po śmierci teściowej. Elizabeth ujawniła naturalny talent zarówno do whisky, jak i handlu: w 1884 roku odprzedała starą i dość prymitywną aparaturę Williamowi Grantowi, który przymierzał się do otwarcia gorzelni Glenfiddich w Dufftown, obstalowała dla Cardhu nowy, nowocześniejszy sprzęt, istotnie rozwinęła dotychczasową działalność i - przede wszystkim - odmieniła smak trunku. To, co było niegdyś równie proste i siermiężne jak używana aparatura, stało się nagle ulubionym destylatem firm tworzących mieszanki, a single malta pod marką własną Cardhu można było kupić w Londynie już w 1888 roku.

Pięć lat później gorzelnię nabył na własność John Walker & Sons. Elizabeth Cumming postawiła twarde warunki: miejscem nadal mieli zarządzać członkowie rodziny, a przedstawiciel Cardhu uzyskał miejsce w radzie nadzorczej firmy. Dzięki późniejszym inwestycjom gorzelnia podwoiła liczbę kolumn destylacyjnych do czterech (1897), a w XX w. doszły jeszcze dwa (1960). Rozwój szedł w parze z potrzebami: destylaty z Cardhu stały się bowiem podstawą coraz szerszej gamy whiskies marki Johnnie Walker. Mocy przerobowych nie zawsze zresztą wystarczało; na początku XXI w., nie chcąc zawieść oczekiwań konsumentów, właściciele Cardhu eksperymentowali z ideą "vatted malt" (mieszanki single maltów z różnych gorzelni, ale o jednolitym charakterze), a ponieważ sprawa wzbudziła kontrowersje, konieczna stała się nowelizacja prawa. Tak właśnie, za sprawą Cardhu, narodziła się whisky typu blended malt.

Po tej niezbyt fortunnej przygodzie Cardhu wróciła do produkcji single maltów. Jedyna szkocka gorzelnia, którą grubo ponad pół wieku kierowały kobiety, słynie dziś ze swego rześkiego, trawiasto-ziołowego bukietu, który w toku maturacji nabiera odcieni pomarańczy i gorzkiej czekolady. Cardhu stawia na jakość, nie szybkość: proces fermentacji jest długi i trwa 75 godzin, destylacja zachodzi powoli, a trunek często wchodzi w reakcję z miedzią. Whisky powstaje z słodu lekko suszonego dymem torfowym, toteż nut dymnych - choć są - nie czuć w niej wiele. Świeży destylat ma 71% alk., w chwili beczkowania - 63,5%.

Szczegółowe informacje

Region Speyside
Objętość 0,7l
Zawartość alkoholu 40%

Mogą zainteresować Cię także:

Opinie o produkcie (0)

Waluty
Menu Szukaj więcej więcej
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium