Koniak Hine Antique XO Grande Champagne Premier Cru 0,7l

  • nowość
Dostępność: dostępny
Realizujemy: ok. 48h
Cena: 491,00 zł 491.00
Cena netto: 399,19 zł
ilość szt.
dodaj do przechowalni
Ocena: 0
Producent: INNY
Kod produktu: COGN1001

Opis

Wspaniały koniak składający się z 40 eaux-de-vie, które pochodzą wyłącznie z subregionu winiarskiego Grande Champagne. Stworzony osobiście przez Georges'a Hine w 1920 roku, w późniejszym czasie znikł z rynku. Pojawił się ponownie dopiero w 90. rocznicę swoich własnych urodzin - początkowo jako Single Cru XO. Destylaty dojrzewały w dębowych beczkach około 10 lat.

Antique XO cechuje się pełnym charakteru smakiem, skomponowanym głównie z nut korzennych i dębowych. Owoców i kwiatów jest niewiele, znajdziemy tu przede wszystkim owoce zielone i żółte, zwłaszcza pigwę i pieczoną figę. Czuć natomiast ziemistość, dużo wonnych przypraw, orzechy laskowe, jasny tytoń i mnóstwo słodkiej wanilii. Koniak nagrodzono złotym medalem na International Wine & Spirit Competition w 2013 roku. Najlepiej smakuje w asyście sera mimolette lub cheddara, ale też z pieczonym ananasem i gorzką czekoladą. Producent poleca, by degustację umilić sobie słuchaniem preludiów i fug Bacha - koniecznie w wykonaniu Glenna Goulda.

Historia Hine zaczyna się w 1763 roku, choć kluczowy moment przyjdzie blisko 30 lat później. W 1791 młody Anglik z Dorset, Thomas Hine, wyruszył do Francji, pragnąc opanować sztukę wyrobu koniaku. Hine był szóstki z dwanaściorga dzieci, ledwie co ukończył szesnasty rok życia, w ojczyźnie nie trzymało go niemal nic. A jednak trudno wyobrazić sobie gorszy moment na podróż do Francji, targanej właśnie zawieruchą szalonej rewolucji. Uciekając przed jej zbrojnym ramieniem, Hine niespodziewanie znalazł się na zamku Château de Jarnac. Niestety dla niego był tam więźniem, nie gościem. Taki stan rzeczy potrwał kilka miesięcy, podczas których Hine nie próżnował. Przeciwnie: udało mu się uwieść cókę swego gospodarza, Françoise-Elisabeth, z którą po niedługim czasie wziął ślub. Jak się okazało, Hine miał podwójne szczęście, albowiem w posiadłości okalającej Château de Jarnac wyrabiano koniak. W 1817 roku działalność ta przerodziła się w pełnoprawny dom koniakowy, a Hine - po latach nareszcie opromieniony glorią sukcesu - użyczył mu swego nazwiska.

Przez następnych 225 lat firmą Hine zarządzały kolejne pokolenia Thomasa. Współcześnie szefuje jej Bernard Hine, praprapraprawnuk fundatora. Dom koniakowy Hine opiera się na zasadniczym i genialnym w swej prostocie przekonaniu: za dobrym trunkiem swoi dobre wino. Pochodzi ono z dwóch regionów: Grande i Petite Champagne. Wokół wsi Bonneuil znajduje się 70 hektarów winnic, w których uprawia się wyłącznie szczep ugni blanc. Wysoka jakość owoców, a w konsekwencji wina i koniaku, jest zasługą nie tylko ciężkiej i umiejętnej pracy, lecz także czynników od człowieka niezależnych - klimatu i doskonałych gleb wapiennych. To pierwszy etap powstawania trunku fenomenalnie łączącego w sobie finezję, delikatność i żywość z tym wszystkim, co daje ziemia.

Drugim po zbiorach etapem jest winifikacja, trzecim - destylacja. Młode eaux-de-vie są pełne impetu, pachną bananem, gruszką, goździkami i fiołkami. Kluczową rolę odgrywa jednak etap następny - powolna maturacja w beczkach z francuskiego dębu. Tu również Hine działa zgodnie z prostą, lecz doskonałą recepturą: beczka służyć ma nie tępieniu naturalnych własności młodego trunku, lecz ich sublimacji. Eaux-de-vie nabierają gładkości, chłoną nuty drzewne, zyskują finezyjny bukiet bogaty w nuty chleba, orzechów i tytoniu. Co więcej, Hine wciąż kultywuje tradycję zapoczątkowaną w XVIII wieku, a nakazującą wysyłać część świeżo zabeczkowanego alkoholu do Wielkiej Brytanii. Tamtejsze warunki klimatyczne, jakże różne od tych, które panują w piwnicach Château de Jarnac, nadają koniakowi oryginalnych nut pomarańczowych i imbirowych. W konsekwencji dwie partie tego samego rocznika, tyle że poddawane maturacji po obu stronach kanału La Manche, smakują zaskakująco odmiennie.

Wielkie wyróżnienie spotkało Dom koniakowy Hine w 1962 roku. Od Jej Wysokości Elżbiety II otrzymał on wówczas monarszy glejt i pozostaje jedynym oficjalnym dostawcą koniaku na królewski dwór brytyjski. Było to wspaniałe zwieńczenie drogi, w którą 170 lat wcześniej wyruszył młody Thomas Hine.

Mogą zainteresować Cię także:

Opinie o produkcie (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl